Jasne, 200 – 230 można pojechać, chociaż już taka prędkość wiąże się z dużym ryzykiem.. nie ukrywajmy, że na drogach pełno jest baranów, którzy na przykład nie zjadą nam z pasa, gdy widzą pędzące ferrari. A samochodem przy takiej prędkości raczej ciężko jechać a raczej inaczej – ciężko nad nim zapanować. Jeżeli taki matoł nam nie ustąpi na pasie, a inne pasy są zajęte.. no cóż, hamowanie będzie trwało raczej długo, więc ciężko na to liczyć.
Czyli stwarzamy ogromne zagrożenie, najprawdopodobniej się zabijemy, a zapewne przy okazji jeszcze kogoś. W każdym razie nie możemy brać na serio takich wyścigów na autostradach. Dlatego komuś, kto marzy o takich prędkościach pozostają dwie opcje.. albo zostać zawodowym kierowcą (po jakiś 10 latach jazdy może i uda nam się gdzies pojechać szybciej.. o ile będziemy używać bolidu formuły 1 czy coś w tym rodzaju). Drogi w Polsce są beznadziejne, ale w innych państwach mimo, że są lepsze to dalej nie nadają się do takich prędkości. Co jak co, ale przecież już napisałem, że raczej ciężko zapanować nad takim samochodem.
Droga powinna być najlepiej prosta i oczywiście nikt nie powinien nam przeszkadzać. Dlatego proponuję skupić się raczej na czymś innym niż na ryzykowaniu życia i ogromnych pieniędzy wydanych na samochód.. gry komputerowe.